Info
Więcej o mnie.
Moje rowery
Nie mam rowerów...zdefiniowanych:(Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2010, Wrzesień2 - 1
- 2010, Sierpień31 - 49
- 2010, Lipiec31 - 29
- 2010, Czerwiec30 - 34
- 2010, Maj30 - 44
- 2010, Kwiecień30 - 64
- 2010, Marzec31 - 75
- 2010, Luty28 - 86
- 2010, Styczeń30 - 112
- 2009, Grudzień31 - 114
- 2009, Listopad30 - 88
- 2009, Październik31 - 78
- 2009, Wrzesień30 - 49
- 2009, Sierpień31 - 40
- 2009, Lipiec31 - 34
- 2009, Czerwiec27 - 43
- 2009, Maj31 - 46
- 2009, Kwiecień30 - 55
- 2009, Marzec31 - 41
- 2009, Luty28 - 29
- 2009, Styczeń31 - 35
- 2008, Grudzień31 - 68
- 2008, Listopad30 - 34
- 2008, Październik31 - 46
- 2008, Wrzesień30 - 25
- 2008, Sierpień31 - 20
- 2008, Lipiec31 - 8
- 2008, Czerwiec30 - 20
- 2008, Maj31 - 38
- 2008, Kwiecień30 - 88
- 2008, Marzec31 - 53
- 2008, Luty29 - 42
- 2008, Styczeń31 - 33
- 2007, Grudzień31 - 28
- 2007, Listopad30 - 6
- 2007, Październik31 - 35
- 2007, Wrzesień30 - 11
- 2007, Sierpień31 - 14
- 2007, Lipiec31 - 27
- 2007, Czerwiec30 - 3
- 2007, Maj30 - 13
- 2007, Kwiecień30 - 20
- 2007, Marzec31 - 49
- 2007, Luty27 - 40
- 2007, Styczeń31 - 2
- 2006, Grudzień29 - 0
- 2006, Listopad30 - 0
- 2006, Październik27 - 0
- 2006, Wrzesień30 - 0
- 2006, Sierpień31 - 0
- 2006, Lipiec31 - 0
- 2006, Czerwiec30 - 0
- 2006, Maj30 - 0
- 2006, Kwiecień30 - 0
- 2006, Marzec31 - 0
- 2006, Luty28 - 0
- 2006, Styczeń29 - 1
Dane wyjazdu:
102.00 km
0.00 km teren
b/d. h
b/d. km/h:
Maks. pr.:- km/h
Temperatura:-
HR max:- (-%)
HR avg:- (-%)
Podjazdy:- m
Kalorie:- kcal
Rower: brak.
Rajd Młynarzowy
Wtorek, 4 sierpnia 2009 · dodano: 04.08.2009 | Komentarze 1
Nawet nie muszę wspominać, że to rajd rowerowy :-)Poranna narada przed wyjazdem z Elbląga. Młynarz ściągnął siły zaciężne w postaci Ostrego Flasha.

Przed wyjazdem poleżeli sobie trochę na trawie. Jutro będę miał co kosić :-)

Pamiątkowa fotka. Tylko mi nie płakać !

___
Flash upodobał sobie skrzynkę kwiatową mojej Kamisi i próbował posadzić tam swój aparat.

Przez tory ukradkiem wybywamy z Elbląga.

i widukt E7

Po pierwszych dzisiejszych kilometrach Młynarz miał ochotę na świeże mleko.

Dalej chcieli pojechać Ursusem.

I korzystali z holowania.

Ostatni wspólny sklepik.

Na odjezdnym sprawdziłem im jeszcze dokumentację.

Z Mirkiem od Nowego Dworu popruliśmy w kierunku Ebowa by dobić do stówki.
Dwie kilometrowe stówki dzień po dniu mile połechtały moje urlopowe EGO.
Do tego pękła dziś tegoroczna 8
Chyba jutro dam sobie premię :-)
Kategoria: Ponad 50 km