Info

avatar Ten blog rowerowy z uśmiechem na ustach prowadzi Darecki z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 307372.00 kilometrów.
Więcej o mnie.

FB
facebook.com/dariusz.korsak.7



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Darecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

stat4u
Dane wyjazdu:
22.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Wigilia Ostatniej Drogi

Środa, 19 marca 2014 · dodano: 19.03.2014 | Komentarze 1

Helenka Ty byłaś nadzwyczaj silna, a dla mnie nic nie jest proste.

//


Dane wyjazdu:
19.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Dzień Niechcianych Wyborów

Wtorek, 18 marca 2014 · dodano: 19.03.2014 | Komentarze 0

Musiałem udać się w miejsca których można nie lubieć i wykonałem kilka ważnych wyborów.

/


Dane wyjazdu:
12.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

"Żegnaj Stary" dla Dareckiego

Poniedziałek, 17 marca 2014 · dodano: 17.03.2014 | Komentarze 3

"Żegnaj Stary". Takie ostatnie słowa usłyszałem wczoraj na odjezdnym od Najukochańszej ... .
Nigdy nie dostanę nawet ścierką po głowie od Najukochańszej ... .
Dziś wiem, że już nic nie będzie takie same  .... , takie Najukochańsze i wspaniałe.

Smutno ?

/


Dane wyjazdu:
73.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

To ostatnia niedziela - miało być BW a wyszło T

Niedziela, 16 marca 2014 · dodano: 17.03.2014 | Komentarze 5

Wróciłem z wycieczki bardzo zmęczony i nie miałem siły uczynić wpisu.

Mieliśmy z Mikołajem pojechać do Bożegopola Wielkiego lecz pogoda ... .
Mikołaj odprowadził mnie w zupełnie innym kierunku, aż do Tolkmicka i pojechał dalej.
Nie wiedziałem, że w tym momencie "Ktoś Najważniejszy" w życiu zweryfikował świadomie i wyraźnie moje plany.
Na obchodne zaś powiedział "Cześć Stary".

Mikołaj na podjeździe w Suchaczu,
Mikołaj na podjeździe w Suchaczu, © biker2000

Widok z Suchacza na Zalew i Mierzeję
Widok z Suchacza na Zalew i Mierzeję © biker2000

Mikołaj dojeżdża do Tolkmicka, a ja badzo blisko ostatniego pożegnania
Mikołaj dojeżdża do Tolkmicka, a ja badzo blisko ostatniego pożegnania © biker2000

Obiadek Dareckiego
Obiadek Dareckiego © biker2000


///////
Kategoria Ponad 50 km


Dane wyjazdu:
53.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Wietrznie i niegrzecznie

Sobota, 15 marca 2014 · dodano: 15.03.2014 | Komentarze 0

Z rana odprowadziłem kawałek rowerzystów ze Stopu udających się na "Rajd Fanatyka".

Jurek z Grażyną ruszają w trasę
Jurek z Grażyną ruszają w trasę © biker2000

Napotkani Stopowcy
Napotkani Stopowcy © biker2000



Potem w drodze do Bażantarni napotkałem na cudo przypominające fragmenty pisma klinowego.


Klinowa ścieżka rowerowa
Klinowa ścieżka rowerowa © biker2000

/////
Kategoria Ponad 50 km


Dane wyjazdu:
45.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Aparatowo

Piątek, 14 marca 2014 · dodano: 14.03.2014 | Komentarze 3

Rozkręcałem się bardzo spokojnie.
Pierwszy napotkany dziś rower dosiadała „Niezła Szprycha” Ola. Wzbraniała się mocno przed fotką i niniejszym zasłaniając twarz dobiła mój popsuty aparat.
Dalszego dobicia sprzętu dokonał Bartek jadąc w nietypowym stroju. Jechał swoim rumakiem prowadząc go na rzeź.

Nie ma tego złego aparat „dał się” prawie naprawić lecz za nowy musiałem zapłacić kartą w obecności eksperta.


Jedna z Niezłych Szprych
Jedna z Niezłych Szprych © biker2000
Bartek w wersji nieco nietypowej
Bartek w wersji nieco nietypowej © biker2000 Marecki na kładce przy moście kolejowym
Marecki na kładce przy moście kolejowym © biker2000 Nófka funka czyli mój nowy fotoaparat
Nófka funka czyli mój nowy fotoaparat © biker2000

////



Dane wyjazdu:
43.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Trzynastego po Ebowie :-)

Czwartek, 13 marca 2014 · dodano: 13.03.2014 | Komentarze 2

Taki trzynasty może być każdego miesiąca. Wszystkie plany tygodniowe wykonane. 
Miałem nawet czas odwiedzić OR który organizował zza biurka.
W międzyczasie podziwiałem także oryginalny rowerowy parking pod siedzibą portEl.pl.

Szkoda tylko, że na weekend zapowiadają jakąś podejrzaną pogodę.


Rowerowa stajnia pod portEl.pl
Rowerowa stajnia pod portEl.pl © biker2000

////


Dane wyjazdu:
33.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Betonowo po Ebowie

Środa, 12 marca 2014 · dodano: 12.03.2014 | Komentarze 0

Dzisiejsze wyciszenie przebiegło nieco betonowo lecz oczywiście bez politycznych podtekstów i to nie bacząc na panującą poranną mgłę. 
Internetowo odkryłem całkiem poważną dyskusję w temacie RS 2014.
Zaprzeczam plotkom jakobym wybierał się 23 marca na Krym. Postaram się dojechać jedynie do Stegny i wrócić nie używając nienawiści.



Pamięci Żołnierzy Wyklętych
Pamięci Żołnierzy Wyklętych © biker2000
Beton Osiedla Zawada
Beton Osiedla Zawada © biker2000

///


Dane wyjazdu:
43.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Spokojnie po Ebowie

Wtorek, 11 marca 2014 · dodano: 11.03.2014 | Komentarze 2

Ostatnio łapię się na tym, że zbyt często narzekam i użalam się nad mózgojebostwem.
Na mój numer 505 0.. ... ostatnio najczęściej wydzwania mój operator z zachwycającymi promocjami.
Podczas dzisiejszej kulturalnej rozmowy zaproponował mi kolejny raz jako główny atut w sprawie  e-fakturę, a ja mu, że Emma.

Godzinę czasu wyciszałem się w okolicy ścianki tenisowej na Agrykola. Jak przebiegło wyciszenie napiszę jutro.
Może napiszę :-)


Ścianka tenisowa na Agrykola
Ścianka tenisowa na Agrykola © biker2000

////


Dane wyjazdu:
38.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Chciałem zapłacić podatek

Poniedziałek, 10 marca 2014 · dodano: 10.03.2014 | Komentarze 7

Plan poniedziałkowy, powiadam Wam był był zaiście prosty. Szlajałem się po mieście i przy okazji zupełnie niechcący postanowiłem zapłacić skromny podatek w urzędzie miejskim.
Płacenie podatków to wszak moja niby specjalność. Niestety w tym momencie zaskoczyła mnie zupełnie znienacka "koleżanka kolejka". Pamiętam jak dziś podobnie było w latach ubiegłych, a teraz miało być lepiej!
Głośno wyraziłem swoje zadowolenie pani z informacji bo tam "koleżanki kolejki" niestety nie było. Mina informatorki zniechęciła mnie całkowicie do podjęcia dalszej dyskusji. Pańcia była wyraźnie zawstydzona lecz wytrwale udawała, że szuka "kamienia na szańcu".
Nie wiem, śmiać się czy płakać?
Jak to mówią "wilk syty i owca cała", a moim zdaniem raczej powinno być "owca syta, a wilka nie ma". Pierdzenie w fotel czy inny taboret też ma swój pozorny sens. Dodam, że jestem zupełnie apolityczny.

Zdegustowany wpadłem w gary i wyrzeźbiłem sobie spokojnie takie cóś :-)

Bezurzędowy obiadek
Bezurzędowy obiadek © biker2000

Zaraz potem mi się nieźle bekło, że o pierdnięciu przez grzeczność nie wspomnę.
Czy wszystkim się równie dobrze beka i pierdzi?
Oczywiście nie oczekuję odpowiedzi !!!

///