Info

avatar Ten blog rowerowy z uśmiechem na ustach prowadzi Darecki z miasteczka Elbląg. Mam przejechane 317213.00 kilometrów.
Więcej o mnie.

FB
facebook.com/dariusz.korsak.7



baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Darecki.bikestats.pl

Archiwum bloga

stat4u
Dane wyjazdu:
19.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Spokojnie po Ebowie.

Środa, 10 lutego 2010 · dodano: 10.02.2010 | Komentarze 1

Był kiedyś rok 1945 i ...

Był mroźny, lutowy dzień. Na ulicach leżał śnieg tak, jak dziś. 10 lutego 1945 roku Armia Czerwona zdobyła Elbląg. Dla ludności niemieckiej zaczęły się straszne dni – mordów, gwałtów, rabunku i pożogi. Żołnierze sowieccy niszczyli wszystko, co wpadło im w ręce. Z dawnej świetności miasta nie pozostało nic ...


Dane wyjazdu:
13.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Wykład PSWE

Wtorek, 9 lutego 2010 · dodano: 09.02.2010 | Komentarze 2

Nikczemnik Marecki wyciągł mnie na rower.
Całej jazdy było "dupa" kilometrów natomiast trafiliśmy na rowerowe wykłady w Jańskim.

Tam też dowiedziałem sie mimochodem, że koleżanka rowerowa Weronika została potrącona przez blachosmród !



Uczestnicy pilnie słuchaja wykładu na tematy rowerowe.


Dane wyjazdu:
18.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Spokojnie po Ebowie.

Poniedziałek, 8 lutego 2010 · dodano: 08.02.2010 | Komentarze 4

Polandia to jest piękna kraj.
Myślałem, że już mnie nic nie zaskoczy.
Wieczorny rower i widzę jak milicjowóz pilnuje dziury na jezdni.
Szkoda, że nie miałem z sobą fotoaparatu :-(


Dane wyjazdu:
17.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Spokojnie po Ebowie.

Niedziela, 7 lutego 2010 · dodano: 07.02.2010 | Komentarze 6

Niektórzy używają takiego skrótu DPD.

W drodze powrotnej zajechałem na działkę oraz zrobiłem małą runde po mieście.

Rozbiórka "czerwonego domu" trwa, właśnie traci dach.



Dane wyjazdu:
15.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Spokojnie po Ebowie.

Sobota, 6 lutego 2010 · dodano: 06.02.2010 | Komentarze 2

Spokojnym tempem walczyłem z przesileniem przeziębienia.


Dane wyjazdu:
5.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Cienizna.

Piątek, 5 lutego 2010 · dodano: 05.02.2010 | Komentarze 3

Pomimo dalszego ostrego prychania samopoczucie jakby nieco lepsze.
Grzaniec okazał się doskonały do popicia czosnkowej papki.

Jest szansa, że będę żył :-)


Dane wyjazdu:
4.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Cienizna.

Czwartek, 4 lutego 2010 · dodano: 04.02.2010 | Komentarze 4

Kaszlę i zdycham.
Nawet nie śmiem niepokoić minister zdrowia (k ł a p a c z) - leczę się sam i to według cennych porad grona BikeStatowiczów :-)


Dane wyjazdu:
4.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Cienizna.

Środa, 3 lutego 2010 · dodano: 04.02.2010 | Komentarze 6

Całkowity brak parcia na rower.
Udałem się tylko do pracy i wróciłem szczęśliwie.

Przeziębionko czyli psikanie i kaszel - (usta zatykam)


Dane wyjazdu:
16.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Spokojnie po Ebowie.

Wtorek, 2 lutego 2010 · dodano: 02.02.2010 | Komentarze 0

Beznamiętnie po mieście.


Dane wyjazdu:
15.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:

Spokojnie po Ebowie.

Poniedziałek, 1 lutego 2010 · dodano: 01.02.2010 | Komentarze 3

Dzisiaj intensywnie pracowałem nad fotkami i krótką relacją z wczorajszych lodowych harców po Drużnie.

Jeszcze teraz pachnie mi smakowita kiełbasa pieczona na spontanicznym ognisku.


Więcej fotek i wspomniana relacja na Elbląskiej Stronie Rowerowej
Zapraszam do lektury :-)